Marketing sensoryczny w home stagingu – jak zapach, dźwięk, dotyk i wzrok sprzedają mieszkanie szybciej

Co to jest marketing sensoryczny?

 

To pomimo trudnej nazwy ma proste założenie: chodzi o to, aby oddziaływać na zmysły człowieka po to, aby wywołać pozytywne emocje, skłaniające go do zakupu.

Dlaczego kupujemy?

A właściwie, dlaczego jako ludzie jesteśmy podatni na nasze zmysły?

Czy to nie jest tak, że podejmujemy świadome decyzje, zastanawiając się nad zakupem czegoś? Odpowiedź nie jest taka prosta. Wydaje nam się, że myślimy racjonalnie, tymczasem często decyzja o zakupie lub o potencjalnym zainteresowaniu danym produktem, wydarza się szybciej, zanim świadomie się nad tym zastanowimy.

Bo na przykład:

  • Kupujący decydują o tym, czy chcą mieszkanie, w ciągu pierwszych 90 sekund od wejścia
  • Ponad 70% decyzji zakupowych podejmowanych jest pod wpływem emocji, nie logiki
  • Odpowiedni zapach w przestrzeni może zwiększyć gotowość do zakupu nawet o 40%
  • Dobrze dobrane oświetlenie podnosi subiektywną ocenę wartości wnętrza o kilkanaście procent

A wpływ na to mają właśnie między innymi nasze zmysły. Jak to działa? o tym poniżej.

Wzrok – pierwsze wrażenie, którego nie można cofnąć

Wchodząc do wnętrza oczywiście nasz zmysł wzroku gra pierwsze skrzypce w odbiorze tego miejsca.

Visual merchandising (zarządzanie przestrzenią wizualną) –to technika wywodząca się z handlu detalicznego, coraz szerzej stosowana w przygotowaniu nieruchomości do sprzedaży. Polega ona na tym, aby potencjalnemu kupującemu pokazać wnętrze z jak najlepszej strony. Tak więc stosuje się np łagodną paletę kolorów, aranżuje wnętrza tak, aby kupujący mogli poczuć się jak u siebie.

Według raportu National Association of Realtors (USA, 2023) – 82% agentów nieruchomości potwierdza, że home staging ułatwia kupującym wyobrażenie sobie mieszkania jako własnego. A to właśnie dzięku home stagingowi zawdzięczamy zainteresowanie klienta danym wnętrzem.

Światło jako narzędzie sprzedaży

Wchodząc do danego miejsca nasz wzrok często skupia się na oświetleniu – zaraz po przejrzeniu wystroju. I to często naturalne światło decyduje o tym, czy dana nieruchomość się podoba czy nie.

Można temu wyborowi pomóc, stosując np ciepłą barwę żarówek 2700–3000 K w salonie i sypialni. Zbuduje poczucie przytulności.

Natomiast zimne światło (powyżej 4000 K)  świetnie sprawdzi się w kuchni i łazience – kojarzy się z czystością i higieną.

Zapach – najbardziej emocjonalny ze zmysłów

Marketing zapachowy (scent marketing) – to celowe stosowanie aromatów w przestrzeni w celu wywołania określonych skojarzeń emocjonalnych i przedłużenia czasu przebywania w niej.

Często stosuje się go np w sklepach odzieżowych, gdzie wchodząc do danego miejsca podświadomie już kojarzymy je z danym zapachem. Niektóre marki rozpylają określoną nutę zapachową, by budować atmosferę. Z kolei w sklepie spożywczym zapach świeżo pieczonego chleba może wzbudzać w nas głód, który sprawi, że dokonamy zakupu. W wielu hotelach stosuje się zapachy, które mają kojarzyć się z relaksem i luksusem.

Jak zapachy wykorzystać w home stagingu?

Delikatny zapach kawy, świeżego prania, wanilii czy drewna może sprawić, że wnętrze wyda się potencjalnemu klientowi bardziej „domowe”.

Badanie opublikowane przez Journal of Retailing wykazało, że przyjemny zapach w przestrzeni handlowej wydłuża czas przebywania klienta o 15,9% i zwiększa jego gotowość do zakupu (Spangenberg, Crowley, Henderson, 1996)

Czego absolutnie unikać?

  • Agresywnych odświeżaczy powietrza w sprayu – maskują zapach zamiast go eliminować, a kupujący to wyczuwa
  • Silnych aromatów kadzideł podczas pokazów – mogą być zbyt intensywne i rozpraszające
  • Zapachu gotowanego jedzenia – choć kojarzony z domem, bywa zbyt dosłowny i przytłaczający
  • zapachu stęchlizny, pleśni i zwierząt

Powyższe zapachy mogą spowodować skończenie negocjacji jeszcze przed ich rozpoczęciem!

Dźwięk – tło, które mówi więcej niż myślisz

Częscią marketingu sensorycznego jest audiomarketing.

Audiomarketing to nic innego tylko świadome kształtowanie środowiska dźwiękowego przestrzeni w celu wpływania na samopoczucie i decyzje jej użytkowników. Innymi słowy wykorzystuje się tu dźwięki do budowania pozytywnych emocji.

Znów tutaj dobrymi przykładami są sklepy, gdzie w zależności od wybranej linii melodycznej w sposób podświadomy wpływa się na decyzje kupujących. Na przykład dynamiczna muzyka w sklepach z odzieżą dla nastolatków zwiększa energię i tempo decyzji, a czesto muzyka klasyczna bywa używana do budowania poczucia luksusu.

Firmy często wybierają charakterystyczne dźwięki (np into Nrtflix), aby były one kojarzone z daną firmą.

Jak to się ma do home stagingu?

Badania mówią, że odpowiednio dobrana muzyka podczas prezentacji może wydłużyć czas przebywania klienta w przestrzeni nawet o 38% (North, Hargreaves, McKendrick, 1999).

Warto też pamietać, że delikatna muzyka w tle sprawi, że mniej słyszalne staną się wszystkie niedoskonałości: skrzypienie podłogi, głośni sąsiedzi czy ruch uliczny.

Pamiętać należy jednak o tym, że muzyka powinna być ledwo słyszalna, aby nie dominować rozmowy.

Dotyk – zmysł, o którym staging często zapomina

Podczas home stagingu nie możemy zapominać o zmyśle dotyku. Często wykorzystuje się podczas niego miękkie tekstury, naturalne materiały – wszystko po to, aby klient mógł poczuć miękkość, temperaturę, fakturę i opór materiału.

Haptyczny marketing – bo o nim tu mowa, to oddziaływanie na zmysł dotyku poprzez dobór materiałów, faktur i tekstur w przestrzeni.

Klient widząc łózko z miękką pościelą może podświadomie myśleć: tu będzie mi wygodnie.

Widząc dywan w salonie może pomysleć, jak miękki będzie on pod jego stopami.

Tak więc marketing sensoryczny to nie magia ani manipulacja – to świadome projektowanie doświadczenia, które pomaga kupującemu poczuć: chcę tu mieszkać. Każdy zmysł odgrywa swoją rolę, a najlepsze efekty osiąga się, gdy wszystkie ze sobą współpracują.

Co można wdrożyć od razu?

  • Wymień syntetyczną pościel na bawełnianą lub lnianą przed sesją zdjęciową i pokazami
  • Połóż miękki dywan w salonie – nawet tani, ale dobrej faktury, zmienia odbiór całego pomieszczenia
  • Zadbaj o temperaturę w mieszkaniu podczas pokazów – zbyt zimne wnętrze dosłownie „chłodzi” emocje kupującego

A jeśli chcesz, żebym przygotowała dla Ciebie pełny home staging z uwzględnieniem marketingu sensorycznego? Skontaktuj się – wycenę przygotuję w 24 godziny.

skontaktuj się!